Wydarzenia

     W dniu 26 sierpnia 2017 r. w Uroczystość NMP Częstochowskiej i w dzień narodowego dziękczynienia za 300 lat od koronacji Cudownego wizerunku na Jasnej Górze, odbyła się Pielgrzymka Ruchu Światło-Życie. Członkowie Oazy – dzieci, młodzież i dorośli – przybyli przed obraz Najświętszej Maryi Panny Matki Miłosierdzia, który znajduje się w Bazylice OO. Jezuitów w Starej Wsi/koło Brzozowa.
Uroczystość miała bardzo podniosły charakter. Zebrali się przedstawiciele Wspólnot Ruchu Światło-Życie z całej Archidiecezji.
     Dokładny opis uroczystości na stronie Radia Fara http://przemyska.pl/2017/08/26/pielgrzymka-ruchu-swiatlo-zycie-3/.

Z tej strony zaczerpnęliśmy nieco zdjęć.









Więcej zdjęć na stronie Radia Fara-->>zobacz

Spełnienie ostatniego życzenia Ks. Władysława Grugacza – żołnierza niezłomnego

W niedzielę, 20 sierpnia 2017 roku, na Mszy św. o godz. 10.30, wypełnimy  prośbę O. Władysława Gurgacza, kapelana oddziału „Żandarmeria” Polskiej Podziemnej Armii Niepodległościowej,  by tu w Starej Wsi, w Bazylice Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, została odprawiona Msza św. w jego intencji. Prosił o nią dzień przed rozstrzelaniem.
Akt ten jest możliwy dzięki mrówczej pracy IPN-u, który wśród dokumentów związanych z procesem Ojca Władysława, odnalazł  list, który napisał 14 sierpnia 1949 roku, dzień po tym, jak władze komunistyczne wydały na niego wyrok śmierci.
List kierowany był do proboszcza parafii w Starej Wsi, gdzie kapelan Wyklętych odbył nowicjat i z którym to miejscem był bardzo związany. List ten nigdy nie trafił do adresata.
W imieniu fundacji „Osądź mnie Boże”, Polskiej Podziemnej Armii Niepodległościowej, Związku Żołnierzy Armii Krajowej i tych, którym postawa kapelana – żołnierza niezłomnego, jest bliska, zapraszamy do wspólnej modlitwy.                                                                                         /jg/    

Msza św. została odprawiona w niedzielę 20 sierpnia przy licznym udziale wiernych i przedstawicieli fundacji "Osądź mnie Boże", Polskiej Podziemnej Armii Niepodległościowej, Związku Żołnierzy Armii Krajowej i innych.
Załączamy, w luźnym porządku, zdjęcia z powyższej uroczystości.
zobacz galerię zdjęć:-->>

VII Jezuicki Festyn Rodzinny w Starej Wsi odbył  się w niedzielę, 30 lipca 2017 roku.
      Po rocznej przerwie, kiedy to świętowaliśmy  Światowe  Dni Młodzieży, spotkaliśmy się znowu w jezuickich ogrodach, by ucieszyć się sobą, bezpiecznie zabawić i posłuchać dobrych zespołów. Kiedy to tego dodamy, że pogoda była wręcz wyśmienita, trudno się dziwić, że przez to niedzielne popołudnie przewinęło się więcej ludzi niż było na słynnym już koncercie Pani Eleni. Liczymy, że tym razem odwiedziło nas ponad trzy tysiące osób. Najbardziej cieszy fakt, że zdecydowaną większość stanowiły całe rodziny, które w tej niecodziennej scenerii były przecież najważniejsze.
      Gwiazdą festynu był znany zespół „TREBUNIE TUTKI”, który przed 18.00 rozpoczął swój występ. Poprzeczka dla górali została zawieszona wysoko, bo ich występ poprzedziły kapitalne występy zespołów z Ukrainy. W tym roku gościliśmy zespól folklorystyczny „Podolski Kwiat”  i zespól wokalny „Podolskie świderki” z Koziatynia oraz zespół taneczny „Słoneczko” działający przy Pałacu Kultury  „Berezil” w Tarnopolu. Dobrym duchem i motorem tej działalności jest Pani Prezes Stowarzyszenia Centrum Kultury Polskiej w Koziatyniu, Pani Natalia Czajkowska.
     Kiedy nasi młodzi goście zaśpiewali „bo wszyscy Polacy, to jedna rodzina”…,  na niejednej twarzy pojawiły się łzy wzruszenia. W takim też duchu był cały ten koncert, a gromkie brawa i wypełniony cały czas publicznością namiot, świadczyły, że wykonawcy i słuchacze nadają na tej samej fali.
      W czasie spotkania można było pokrzepić nie tylko ducha, ale i ciało. O te stronę  zadbały panie ze starowiejskiego koła gospodyń z panią Anna Żmuda na czele i nasi strażacy, którzy są mistrzami w gotowaniu grochówki. Ilości potraw, które do tej pory były absolutnie wystarczające, tym razem było ich za mało. I kolejny raz okazało się, że smaczny bigos, wojskowa grochówka, kiełbaska z grilla i serki góralskie  z żurawiną, są na takich spotkaniach jedyne.

Początek strony

* * *