Zobacz więcej

Vinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.x
Ogród Biblijny
Adam i Ewa w Raju
Wirydarz
Kwadrat wewnątrz kolegium
Plac kościelny
Widok ogólny
Ogród Biblijny
Adam i Ewa
Plac kościelny
Widok na wejście do kolegium i bazyliki
Ogród Biblijny
Ogród Biblijny
Ogród Biblijny
Ogród Biblijny
Ogród Biblijny
Ogród Biblijny
Ogród Biblijny
Ogród Biblijny
Ogród Biblijny
Ogród Biblijny
Ogród Biblijny
Ogród Biblijny

Sanktuarium

Saktuarium z lotu ptaka     Świątynia jest murowana, otynkowana we - właściwym dla swego okresu powstania - odcieniu piaskowym. Majestatycznego wyglądu nadają jej dwie symetryczne wieże, podwyższone o jedną kondygnację w połowie XIX w. Wieńczą je miedziane hełmy inspirowane zwieńczeniem wież kościoła św. Anny w Krakowie, które dzisiejszy kształt zawdzięczają Stanisławowi Krzyżanowskiemu.

     Przyczyną przebudowy był pożar świątyni w 1886 r. Fasada kościoła starowiejskiego odzwierciedla modę późnego baroku. Wertykalnie przecinają ją delikatnie zarysowane pilastry oddzielając tym samym trzy portale, zwieńczone nadbudowami, prowadzące do wnętrza świątyni oraz stanowiące efektowne wykończenie krawędzi wież. Natomiast horyzontalnie wyrazu nadają jej wydatne gzymsy oddzielające kondygnację nawy głównej od wież. W miejscu nawy głównej fasada jest lekko wklęsło-wypukła, co nadaje całości prostej elegancji i lekkości. Nad portalami znajdują się okna z białego szkła. Przez nie wieczorami świątynię zalewa światło zachodzącego słońca.

Cudowny ObrazCudowny obraz przedstawiający Zaśnięcie i Wniebowzięcie Matki Boskiej namalowany w pierwszej ćwierci XVI w. na deskach lipowych i jodłowych (205 x 141 cm) techniką temperową, należy do dzieł malarskich z przełomu stylów: późnogotyckiego i wczesno -renesansowego, szkoły małopolskiej. Przedstawia dwie sceny: Zaśnięcia Najświętszej Maryi Panny (w dolnej części obrazu) oraz przyjęcia Maryi w niebie przez Chrystusa (górna część).

Powszechna tradycja mówi, że obraz Matki Boskiej szedł z Węgier do Polski nie jedną, ale dwiema drogami: raz przez Przełęcz Dukielską, a drugi przez Pakoszowskie Działy. I rzeczywiście; kapliczki postawione na rzekomych miejscach odpoczynku obrazu wyraźnie zdają się potwierdzać tradycję. Wytyczają dwie różne trasy. Legenda o obrazie starowiejskim - w interpretacji F. Kotuli - zawiera podobne w swej treści wydarzenia zawarte w tzw. dużej legendzie podanej po raz pierwszy przez o. Iwana Czeżowskiego SI w książce pt. "Koronacja cudownego obrazu NMP pod wezwaniem Matki Miłosierdzia w kościele oo. Jezuitów w Starej Wsi pod Brzozowem", wydanej w roku 1877. Duża legenda autorstwa o. Czeżowskiego należy do tzw. gatunku pobożnych historii.

Druga połowa XIX wieku stanowi ważny okres w dziejach kultu obrazu Matki Boskiej Starowiejskiej. 8 września 1877 roku nuncjusz papieski z Wiednia, arcybiskup Ludwik Jacobini, uroczyście koronował cudowny obraz Zaśnięcia i Wniebowzięcia Matki Boskiej. Złotą koronę na dolną scenę obrazu, przedstawiającą Zaśnięcie NMP, wykonał złotnik krakowski, Lewkowicz. W celu upamiętnienia tego doniosłego wydarzenia, w tym samym jeszcze roku, w kościele starowiejskim wmurowano tablicę marmurową. Od tego pamiętnego wydarzenia Matka Boża w cudownym starowiejskim obrazie jest Ozdobą Pogórza, Matką Bożą Starowiejską, Matką Bożą Miłosierdzia. Dekretem papieża Piusa XI z 7 sierpnia 1927 r. starowiejskie sanktuarium otrzymało godność "bazyliki mniejszej".

W drugiej połowie XX wieku, kiedy przez Polskę przeszła fala podpalaczy zabytkowych świątyń i obrazów, zbrodnicza ręka nie ominęła również Starej Wsi. 6 grudnia 1968 r. o godzinie 5 rano w zagadkowych okolicznościach spłonął cudowny znak kultu Maryjnego i pomnik kultury polskiej z przełomu XV i XVI wieku. Wiernego odtworzenia obrazu ze Starej Wsi podjęła się Maria Niedzielska z Krakowa. 10 września 1972 r. kopię obrazu Matki Boskiej Starowiejskiej koronował powtórnie prymas Polski, kardynał Stefan Wyszyński, w asyście biskupów przemyskich: Igna­cego Tokarczuka, Stanisława Jakiela, Tadeusza Błaszkiewicza oraz biskupa opolskiego Wyciska. Na uroczystości obecna była autorka kopii cudownego obrazu. We wrześniu 1978 r., w setną rocznicę koronacji, uroczystą Mszę przed cudownym obrazem odprawił metropolita krakowski, kardynał Karol Wojtyła - późniejszy papież Jan Paweł II.
Do starowiejskiego sanktuarium pielgrzymowali także: prymas Polski August kardynał Hlond, Adam kardynał Sapieha, prymas Polski Józef kardynał Glemp, Franciszek kardynał Macharski, arcybiskupi: Eugeniusz Baziak, Adam Kozłowiecki, Jerzy Ablewicz, Bronisław Dąbrowski. 29 maja 1938 r. przybył tutaj 2. Pułk Strzelców Podhalańskich z Sanoka pod dowództwem pułkownika Zygmunta Csadka złożył przed cudownym wizerunkiem uroczyste ślubowanie oraz dziękczynne wotum w postaci złotego ryngrafu. Wśród wielu pielgrzymek zbiorowych tradycyjnie już wędrują do Starej Wsi wierni z Humennego na Słowacji oraz mieszkańcy podrzeszowskiego Tyczyna - ci ostatni na odpust 8 września 2002 r. przybyli po raz 275.

Cudowny ObrazCudowny obraz przedstawiający Zaśnięcie i Wniebowzięcie Matki Boskiej namalowany w pierwszej ćwierci XVI w. na deskach lipowych i jodłowych (205 x 141 cm) techniką temperową, należy do dzieł malarskich z przełomu stylów: późnogotyckiego i wczesno -renesansowego, szkoły małopolskiej. Przedstawia dwie sceny: Zaśnięcia Najświętszej Maryi Panny (w dolnej części obrazu) oraz przyjęcia Maryi w niebie przez Chrystusa (górna część).

Powszechna tradycja mówi, że obraz Matki Boskiej szedł z Węgier do Polski nie jedną, ale dwiema drogami: raz przez Przełęcz Dukielską, a drugi przez Pakoszowskie Działy. I rzeczywiście; kapliczki postawione na rzekomych miejscach odpoczynku obrazu wyraźnie zdają się potwierdzać tradycję. Wytyczają dwie różne trasy. Legenda o obrazie starowiejskim - w interpretacji F. Kotuli - zawiera podobne w swej treści wydarzenia zawarte w tzw. dużej legendzie podanej po raz pierwszy przez o. Iwana Czeżowskiego SI w książce pt. "Koronacja cudownego obrazu NMP pod wezwaniem Matki Miłosierdzia w kościele oo. Jezuitów w Starej Wsi pod Brzozowem", wydanej w roku 1877. Duża legenda autorstwa o. Czeżowskiego należy do tzw. gatunku pobożnych historii.

Druga połowa XIX wieku stanowi ważny okres w dziejach kultu obrazu Matki Boskiej Starowiejskiej. 8 września 1877 roku nuncjusz papieski z Wiednia, arcybiskup Ludwik Jacobini, uroczyście koronował cudowny obraz Zaśnięcia i Wniebowzięcia Matki Boskiej. Złotą koronę na dolną scenę obrazu, przedstawiającą Zaśnięcie NMP, wykonał złotnik krakowski, Lewkowicz. W celu upamiętnienia tego doniosłego wydarzenia, w tym samym jeszcze roku, w kościele starowiejskim wmurowano tablicę marmurową. Od tego pamiętnego wydarzenia Matka Boża w cudownym starowiejskim obrazie jest Ozdobą Pogórza, Matką Bożą Starowiejską, Matką Bożą Miłosierdzia. Dekretem papieża Piusa XI z 7 sierpnia 1927 r. starowiejskie sanktuarium otrzymało godność "bazyliki mniejszej".

W drugiej połowie XX wieku, kiedy przez Polskę przeszła fala podpalaczy zabytkowych świątyń i obrazów, zbrodnicza ręka nie ominęła również Starej Wsi. 6 grudnia 1968 r. o godzinie 5 rano w zagadkowych okolicznościach spłonął cudowny znak kultu Maryjnego i pomnik kultury polskiej z przełomu XV i XVI wieku. Wiernego odtworzenia obrazu ze Starej Wsi podjęła się Maria Niedzielska z Krakowa. 10 września 1972 r. kopię obrazu Matki Boskiej Starowiejskiej koronował powtórnie prymas Polski, kardynał Stefan Wyszyński, w asyście biskupów przemyskich: Igna­cego Tokarczuka, Stanisława Jakiela, Tadeusza Błaszkiewicza oraz biskupa opolskiego Wyciska. Na uroczystości obecna była autorka kopii cudownego obrazu. We wrześniu 1978 r., w setną rocznicę koronacji, uroczystą Mszę przed cudownym obrazem odprawił metropolita krakowski, kardynał Karol Wojtyła - późniejszy papież Jan Paweł II.
Do starowiejskiego sanktuarium pielgrzymowali także: prymas Polski August kardynał Hlond, Adam kardynał Sapieha, prymas Polski Józef kardynał Glemp, Franciszek kardynał Macharski, arcybiskupi: Eugeniusz Baziak, Adam Kozłowiecki, Jerzy Ablewicz, Bronisław Dąbrowski. 29 maja 1938 r. przybył tutaj 2. Pułk Strzelców Podhalańskich z Sanoka pod dowództwem pułkownika Zygmunta Csadka złożył przed cudownym wizerunkiem uroczyste ślubowanie oraz dziękczynne wotum w postaci złotego ryngrafu. Wśród wielu pielgrzymek zbiorowych tradycyjnie już wędrują do Starej Wsi wierni z Humennego na Słowacji oraz mieszkańcy podrzeszowskiego Tyczyna - ci ostatni na odpust 8 września 2002 r. przybyli po raz 275.

Licznik

Od 01.04.2017
690552
Dzisiaj
Wczoraj
Ostatni miesiąc
341
2087
55325
Twoje IP: 54.196.98.96
19-08-2018 03:26

Maksymy św. Ignacego


Na dzień: 19 Sierpnia

Cytat: „Małoby kto swoje wady wszechstronnie poznał, gdyby mu Bóg nie dopomógł.”
Komentarz: Najgorsze jest położenie chorego, gdy choroby, której najbardziej podlega, która mu najsilniej zagraża, nie czuje. Jak dobrym jest znakiem, gdy chory za chorego się ma; tak również jest dobrym i bardzo pocieszającym, gdy upadły swoje upadki widzi. Obadwaj o wyleczeniu myślą i obadwaj nadzieję wyleczenia się mają. Wrodzoną jest nam ślepota. Jak swej twarzy nikt nie widzi, tak i swych wad: bywają one tak subtelne, tak napozór nieznaczne, iż nawet oko bystrzejsze z trudnością je od cnoty rozróżnia. Nie wiele ma zdolności, kto swych wad nie umie wymówić; jest-to sztuka, o której malcy bez nauczyciela wiedzą. Czego nie zdołają wymówić, to umieją upozorować, dodaniem pięknych nazw, zręcznem rzuceniem zasłony, innem rzeczy przedstawieniem. Miłość własna wielką w świecie odgrywa rolę, i taką skazę na oczach robi, że wszystko co własnem jest, świętem się wydaje. Łatwoby się usunęły wady, ale że się kryją, że ich nie znamy, przeto coraz głębiej zapuszczają korzenie.


Cytaty i  komentarze pochodzą z książki "Maksymy św. Ignacego", o. Gabriel Hevenesi SJ (1656-1715)  z roku 1886. Tłumaczenie ks. Antoni Chmielowski.
Książka zawiera wypis z duchowych nauk założyciela jezuitów na każdy dzień roku.
Początek strony

* * *