Zobacz więcej

  • Ogród BiblijnyAdam i Ewa w Raju
  • WirydarzKwadrat wewnątrz kolegium
  • Plac kościelnyWidok ogólny
  • Ogród BiblijnyAdam i Ewa
  • Plac kościelnyWidok na wejście do kolegium i bazyliki
  • Ogród Biblijny
  • Ogród Biblijny
  • Ogród Biblijny
  • Ogród Biblijny
  • Ogród Biblijny
  • Ogród Biblijny
  • Ogród Biblijny
  • Ogród Biblijny
  • Ogród Biblijny
  • Ogród Biblijny
  • Ogród Biblijny
  • Ogród Biblijny

Dom

     Z Kolegium Starowiejskim związanych jest wiele postaci, znanych z ich wyjątkowej osobowości, świętości czy pracy duszpasterskiej. Są wśród nich równiem kandydacji na ołtarze. 

W menu po prawej stronie ich nazwiska i życiorysy.

Matka Boża na tronie w kaplicy nowicjackiej
Matka Boża na tronie w kaplicy nowicjackiej
Ta statua z drzewa lipowego własną sławnego Łęczyckiego ręką wyrobiona, była przeto od dwustu lat jednym z najdroższych skarbów zakonu naszego. Pod Jej opieką rozwijał się nasz biedny Zakon…

Przed tą statuą przez dwa lata modliłem się, codziennie odprawiałem rozmyślania i nieraz walczyłem i płakałem gorzką łzą, nie łzą żalu za światem, ale łzą żalu za grzechy, które tyle, tyle Boga obrażałem.
o. Karol Antoniewicz SI

Od czasu istnienia nowicjatu jezuitów w Starej Wsi, w miejscu szczególnym, w kaplicy, można zobaczyć figurkę Matki Bożej, której, związani serdecznym uczuciem, pokolenia nowicjuszy zanoszą swoje prośby i podziękowania. Niepozorna figurka mierzy 24 centymetry wysokości i jest wierną kopią figury Matki Bożej Loretańskiej. Statuetka jest ozdobiona licznymi wotami: ślubną obrączką o. Karola Antoniewicza SI, szmaragdem umieszczonym w koronie, podarowanym przez o. Morawskiego SI, oraz wykonana we Lwowie złocona sukienka. Ponadto figurka codziennie jest przystrajana w sukienkę w kolorze liturgicznym dnia.


o. Mikołaj Łęczycki SI (1574-1652)
o. Mikołaj Łęczycki SI (1574-1652)
Ojciec Mikołaj Łęczycki SI
Do Towarzystwa Jezusowego wstąpił w roku 1592, a w 1601 otrzymał święcenia kapłańskie. Niedługo po tym otrzymał od generała zakonu zadanie prowadzenia i porządkowania archiwum Towarzystwa w Rzymie. Pomagał również przy pisaniu żywotu św. Ignacego i przy komentarzach do ustaw Zakonu. Przez krótki czas był również duchownym Kolegium Rzymskiego. Wracając do Polski w 1606 r. o. Łęczycki przywozi do kościołów Towarzystwa liczne relikwie świętych i męczenników. Wtedy też jak podają źródła przywiózł figurkę Matki Bożej otrzymaną w prezencie lub zakupioną w Loretto.

Był profesorem języka hebrajskiego, teologii i Pisma Świętego w Wilnie, piastował urząd rektora w Kaliszu, w roku 1631 został mianowany prowincjałem litewskim. Przebywał w Pradze, Ołomuńcu, Opawie, Igławie, Brnie, Kromierży, Giczynie, Glancu, Kuttenberdze i Neuhaus. Dał się zapamiętać jako świątobliwy zakonnik, kierownik duchowy, wychowawca. Umarł w 1652 roku.

Wędrówka cudownej figurki.
Była to osobista figurka o. Mikołaja, która „wędrowała” razem z nim po różnych domach jezuickich. Po śmierci właściciela została umieszczona w kolegium w Kownie a następnie w Wilnie gdzie miała przebywać aż do kasaty Zakonu w 1773 roku. Kasata nie dosięgła Towarzystwa Jezusowego na terenach cesarstwa Rosyjskiego – w tym byłych ziemiach polskich i litewskich. Powstała więc nowa prowincja białoruska ze swoim nowicjatem w Połocku (otwartym w 1778 roku). Tam też, na obrzęd obłóczyn przywieziono z Wilna figurkę Matki Bożej. Pojawienie się figurki w tych niespokojnych dla Towarzystwa czasach odczytywano jako znak szczególnej opieki Maryi nad nowoutworzonym domem nowicjuszy.

Tron Matki Bożej w starym ołtarzu
Tron Matki Bożej w starym ołtarzu
Na początku XVIII wieku otwarto drugi nowicjat w Dynaburgu. Tam też po pewnym czasie przeniesiono figurkę, jednak pobyt jezuitów w tym mieście nie trwał długo. Z powodu fortyfikacji Dynaburga w 1811 r. zakonnicy przenieśli się do Puszy. Ostatecznie rozpoczęto budowę nowego kolegium z przeznaczeniem na nowicjat w Uszwałdzie. Z radością przyjęto decyzję papieża Piusa VII o przywróceniu Towarzystwa Jezusowego na całym świecie, co miało miejsce w 1814 roku. Kolegium otwarto w 1819 roku. Radość nie trwała długo. Rok później car Aleksander I wypędził jezuitów z terenów Rosji.
Jezuici w drodze na zachód zatrzymali się w Starej Wsi, gdzie staraniem biskupa lwowskiego i przemyskiego w 1821 roku otwarto kolegium i nowicjat.

Matka Boża Nowicjacka w Starej Wsi.
Figurka trafiła do kolegium starowiejskiego prawdopodobnie w 1823 roku. Jednak dopiero 18 stycznia 1824 roku, podczas odnowienia ślubów zakonnych, została publicznie wystawiona w asceterium. Na stałe znajdowała się tam od 1839 roku, aż do wiosny ludów, kiedy jezuici musieli opuścić kolegium na 6 lat. Cudowna figurka zładowała się w tym czasie pod opieką o. Czyżewskiego. W latach 1848-1854 figurka została przeniesiona kolejno do Nadgoszyna a później do klasztoru benedyktynek w Staniątkach. Podczas pożaru bazyliki kolegium w 1886 r. figurka została ocalona od spalenia dzięki odważnemu nowicjuszowi, który wyniósł ją z palących się zabudowań. Po urządzeniu nowej kaplicy domowej (1895-1897) matka boża doczekała się nowego okazałego tronu nad tabernakulum i z tego miejsca patronuje nam do dziś.

Religijna, społeczna i kulturalna rola kolegium starowiejskiego była szczególnie widoczna w XIX i na początku XX wieku. Dzisiaj usytuowane na uboczu, z dala o ośrodków kultury i dużych miast nie odgrywa ważnej roli w życiu publicznym. Od roku 1976 w kolegium starowiejskim mieści się przede wszystkim nowicjat oraz infirmeria.
Sam obiekt jest natomiast dogodnym miejscem do spotkań dekanalnych, wyjątkowo służy jako dom rekolekcyjny (przede wszystkim jednak dla jezuitów i księży).

Od kilku lat Stara Wieś jest miejscem organizacji Ignacjańskich Dni Młodzieży – corocznych spotkań młodych ze wspólnot młodzieżowych działających przy jezuickich parafiach całej Polski. Kolegium starowiejskie mieści w swoich murach Muzeum Prowincji Polski Południowej Towarzystwa Jezusowego gromadzące pamiątki po sławnych jezuitach, dobroczyńcach zakonu, prezentuje także działalność społeczną i misyjną Towarzystwa w świecie.

Nie wolno jednak zapominać, że dzieje kolegium starowiejskiego to również losy kilku tysięcy jezuitów, którzy „Ad Maiorem Dei Gloriam” (zawołanie zakonne) – „Dla większej chwały Bożej” poświęcali swoje życie, jako klerycy zdobywali wiedzę i zapał, by potem owocnie pracować dla Kościoła w Polsce lub też poza jej granicami. Są to więc po części dzieje Kościoła. Kilku z nich zmarło w opinii świętości i oczekuje na procesy beatyfikacyjne.

Licznik

Od 01.04.2017
320552
Dzisiaj
Wczoraj
Ostatni miesiąc
109
740
30063
Twoje IP: 54.91.16.95
23-01-2018 08:32

OnLine

Odwiedza nas 22 gości oraz 0 użytkowników.

Maksymy św. Ignacego


Na dzień: 23 Stycznia

Cytat: „Bardzo często więcej kryje się niebezpieczeństwa w niezważaniu na małe grzechy, niż na wielkie.”
Komentarz: Małem nic nie jest, czy na dobre, czy na złe uwagę zwrócisz; ponieważ jedno i drugie wiecznem jest. Zawsze prawdą pozostanie: że to dobrze albo źle zostało zrobionem; ze względu przeto na wieczność, różnicy pomiędzy szczęściem a nieszczęściem nie ma. Czy kto jest szczęśliwym lub nieszczęśliwym, to wieczności w niczem nie zmienia. Kto na grzechy nie zważa, dlatego że są małemi; ten zapomina, że podróżnego nawet mała drogi chropowatość opóźnić może. Mały włos, cienka nitka wystarcza, aby się ptak pomimo chęci w powietrze nie wzniósł. Wielkie złe samo się w oczy rzuca, i już ciężarem swoim zmusza do poszukania odpowiedniego lekarstwa, na uwolnienie się od niego; małe przeciwnie, kryje się, a gdy lekceważone wzrasta, w końcu jest nie do wyleczenia. Nie co, ale dla kogo czynimy, mieć na uwadze potrzeba. Wielkim jest Bóg, przeto małem być nie może, cokolwiek mu się nie podoba. Nie ma czynności tak małej, dobrze lub źle wykonanej, któraby nie przewyższała spraw najważniejszych rzeczypospolitej, a nawet świata całego, bez względu na to, czyby chodziło o jego ocalenie, czy o zatratę. Patrz, jak wielkim jest błędem na małe grzechy niezważać, małe grzechy lekceważyć!


Cytaty i  komentarze pochodzą z książki "Maksymy św. Ignacego", o. Gabriel Hevenesi SJ (1656-1715)  z roku 1886. Tłumaczenie ks. Antoni Chmielowski.
Książka zawiera wypis z duchowych nauk założyciela jezuitów na każdy dzień roku.
Początek strony

* * *