Czterech nowicjuszy na „zbroję Bożą” przywdziało czarne suknie znak przynależności do Towarzystwa Jezusowego. „W końcu bądźcie mocni w Panu - siłą Jego potęgi. Obleczcie pełną zbroję Bożą, byście mogli się ostać wobec podstępnych zakusów diabła. Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich. Dlatego weźcie na siebie pełną zbroję Bożą, abyście w dzień zły zdołali się przeciwstawić i ostać, zwalczywszy wszystko.” (Ef 6, 10 – 13)
    Taką „duchową zbroję” otrzymali nowicjusze I roku po szkole Ćwiczeń Duchownych Świętego Ojca Ignacego. A już podczas porannej Mszy Świętej po zakończeniu rekolekcji odbył się obrzęd obłóczyn. Czterech nowicjuszy na „zbroję Bożą” przywdziało czarne suknie będące wyraźnym znakiem przynależności do Towarzystwa Jezusowego. Jak przyznają nie jest dla nich jedynym ważnym aspektem tej uroczystości. Ważniejsza dla młodych zakonników, jest gotowość świadczenia własnym życiem i posługiwaniem o przynależności do Chrystusa. Każdemu z nich dźwięczały w uszach słowa Pana, że nie po sukni, ale: „Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali".